W internecie najbardziej widać osoby zdecydowane, skupione na jednym temacie, będące ekspertami w jakiejś dziedzinie. Oni wszyscy mają jakiś cel i wiedzą co i jak chcą zrobić. Chcemy być tacy jak oni, skupić się na czymś, co znamy i robić coś. Jednak co zrobić, gdy nie wiesz, co chcesz w życiu robić?

Poznaj swoje mocne strony!

Zacznij od poznania swoich mocnych stron. Poszukaj tego, w czym jesteś dobry, w czym masz fajne osiągnięcia, lub co po prostu lubisz robić. Może być to cokolwiek, od gotowania, przez skoki spadochronowe i sprzątanie aż po pływanie kajakiem i znajomość siedemnastowiecznej literatury Polskiej. Jeżeli jesteś w czymś dobry lub to lubisz, to jest twój punkt zaczepienia.

A co, jeżeli myślisz, że nie masz takich rzeczy? Nie ma problemu! Po prostu…

Nie czekaj! Działaj!

Rób cokolwiek. Nie czekaj na zbawienie, na wenę, na muzę, na chęci. Prawdopodobnie nigdy nie dostaniesz nagle weny do zrobienia czegoś. Tak samo nie czekaj na humor czy nastrój na robienie czegoś, bo skoro teraz nie masz na to nastroju, to skąd wiesz, że kiedykolwiek będziesz mieć?

Działaj! Wybierz jedną rzecz, którą chciałeś robić, i zacznij ja robić. Wyznacz sobie jakiś czas, np. miesiąc, i przez ten jeden miesiąc skup się na robieniu tej jednej rzeczy. Nie musisz spędzać na niej każdej wolnej chwili, ale poświęć dla niej jak najwięcej uwagi i czasu. Chodzi o to, abyś dowiedział się, czy to Ci się podoba. Nie powierzchowne spojrzenie, ale głębokie wniknięcie w temat i całkowicie świadoma decyzja na temat tego, czy dana rzecz Ci się podoba, czy nie.

Nie wahaj się zmieniać!

Jeżeli po tym określonym czasie, np. miesiącu, temat Ci nie pasuje, jest ok. Starczy, próbowałeś, nie podoba się, lecisz dalej. Nie patrz drogi czytelniku na to, że ci nie wyszło i zmarnowałeś miesiąc, patrz na to jak na wiedzę, którą uzyskałeś. I nie zatrzymuj się. Od razu wybierz nowy temat i od nowa – określ okres czasu, i zacznij działać! I tak non stop, aż do momentu, w którym znajdziesz to, co Ciebie uszczęśliwia.

Co czyni cię szczęśliwym?

Bo w tym wszystkim tak naprawdę chodzi o to, co czyni cię szczęśliwym. A skąd masz wiedzieć, czy uszczęśliwia cię malowanie, gdy nigdy nic nie namalowałeś. Nigdy nie grając na instrumencie, nie dowiesz się, czy jest to coś dla Ciebie. Im więcej rzeczy spróbowałeś zrobić, tym lepiej wiesz, co Ci się podoba, a co nie. 

Poza oczywistym szukaniem swojego szczęścia i tego, co chcesz robić, próbując wielu rzeczy, rozwijasz też siebie. Poszerzasz horyzonty. Lepiej rozumiesz, jak pewne rzeczy działają, jak działa świat. Ta wiedza może przydać się w pracy i życiu prywatnym, tak więc według mnie warto :)

Podsumowanie

Działaj! Próbuj wszystkiego, szukaj, aż znajdziesz. Rób coś! Nie czekaj, aż jakaś bliżej nieokreślona wena cię znajdzie, bo to może nigdy się nie wydarzyć.

Jeżeli ten wpis Ci pomógł, podziel się z nim, a jeżeli masz jakieś pytania, zapraszam do komentarzy!