Rozmowa kwalifikacyjna ma parę etapów. Mimo że na każdym etapie można coś popsuć, to właśnie teraz nadchodzi najważniejszy dla Ciebie moment – czas na rozmowę techniczną.


Jest to czwarta część serii „Rozmowa Kwalifikacyjna”. Zapraszam do pozostałych artykułów:
Rozmowa kwalifikacyjna #01 – Wstęp
Rozmowa kwalifikacyjna #02 – Przygotowanie się do rozmowy
Rozmowa kwalifikacyjna #03 – Początek rozmowy, część miękka i porady ogólne


Tutaj już nie ma miejsca na błędy. Podczas technicznej części sprawdzane są twoje umiejętności i naciąganie faktów czy kombinowanie w złym tego słowa znaczeniu jest niepożądane. Jeżeli powiedziano nieprawdę, wyjdzie to wcześniej czy później, czy to przy kolejnych pytaniach, czy to podczas okresu próbnego. Skupmy się więc aby wypaść jak najlepiej i zostawić po sobie dobre wrażenie.

Jak wygląda część techniczna?

Często za część techniczną jest odpowiedzialna inna osoba niż za część miękką i rekrutację. Zwykle jest to albo twój przyszły szef projektu, albo jakiś senior z firmy, albo tech lider projektu czy firmy. Na pewno jest to osoba doświadczona w IT. Dlaczego wybiera się takie osoby? Rekruterzy skupiają się w swoim rozwoju bardziej na stronie miękkiej, programiści bardziej na twardej. Dlatego też, zamiast zmuszać wszystkich, żeby uczyli się wszystkiego – dzieli się obowiązki. Każdy robi to, co lubi, i jest szczęśliwy.

Wróćmy jednak do rozmowy. Po przyjściu nazwijmy go enigmatycznie i jakże zaskakująco – seniorem, zwykle jest proste przywitanie i przedstawienie firmy czy projektu od strony technicznej. Przykładowo senior może wam opowiedzieć coś takiego: W obecnym projekcie, do którego trwa rekrutacja, używamy Reacta, SCSS i node.js. Co myślisz o tych technologiach? Znasz je? Programowałeś w nich?

Jak pewnie widzisz, płynnie przeszliśmy od opisu technologii do pytań. Czasami też ja dodawałem jakiś żart, żeby odstresować kandydata, ale nie zawsze się udawało :(

Zawsze, wcześniej czy później, pada pytanie o poprzednie projekty/prace pod kątem technologii – pewnie bez szczegółów odnośnie do biznesu, ale jak najbardziej ze szczegółami co do technologii. Polecam przygotować sobie opis tego jeszcze przed rozmową, bo siedzenie i przypominanie sobie podczas rozmowy, w stresie, nie jest przyjemne.

Porady

Pytań technicznych jest cała masa, przedstawię je w oddzielnych wpisach podzielonych per obszar/technologia, poniżej przedstawię tylko uniwersalne porady.

Nie kłam

Jeżeli czegoś nie wiesz, przyznaj się. To nie boli, a rekrutujący doceni szczerość. Poza tym – to IT, pod przewodnictwem dobrego seniora bardzo szybko nauczysz się potrzebnych rzeczy.

Odpowiadaj zwięźle

W stresie często zapominamy się i zaczynamy mieć słowotok. Lepiej wziąć chwilę na przemyślenie, poukładać odpowiedź w głowie i dopiero odpowiedzieć. Często słowotok może prowadzić do tego, że zaprzeczysz swoim słowom, co rekruter wychwyci od razu, i zacznie dopytywać. A to jeszcze bardziej Cię zestresuje, czego nie chcemy.

Proś o powtórzenie pytania

Jeżeli czegoś nie zrozumiałeś w pytaniu, po prostu poproś o powtórzenie. To też nie jest problem ani dla Ciebie, ani dla rekrutera, a zyskasz szanse na odpowiedź. No i pokazujesz, że słuchasz i ci zależy :)

Proś o podpowiedź

Jeżeli kojarzysz coś z nazwy – poproś o podpowiedź i powiedz, że kojarzysz, ale nie wiesz do końca. Ja mam spory problem z pamięcią, dlatego parę razy mi się zdarzyło, że prosiłem o podpowiedź, a później, jak już załapałem, o co chodzi, to odpowiadałem bez problemu. Nigdy też nie spotkałem się z tym, żeby to było źle widziane. Naturalne jest niepamiętanie wszystkiego, więc taka prośba o podpowiedź może być tym, co sprawi, że zmienisz brak odpowiedzi w pełną odpowiedź.

Opowiadaj o swoim doświadczeniu

W bardziej zaawansowanych pytaniach, np. o biblioteki do zarządzania stanem aplikacji, polecam opowiadać swoje doświadczenie w tej kwestii. O wiele lepiej jest usłyszeć: „Tak, używałem, w projekcie trzymaliśmy tam stan logowania. Co prawda był problem z X czy Y, ale rozwiązaliśmy je, robiąc A i B” niż suche „Tak, używałem”. Pokazuje to, że naprawdę miałeś drogi czytelniku do czynienia z danym tematem, a poza tym daje możliwość postawienia kolejnych pytań do tego zagadnienia. A lepiej odpowiadać na pytania o coś, co się zna niż cos kompletnie nowego.

Przeczytaj ogłoszenie o pracę

Większość pytań będzie dotyczyła wiedzy potrzebnej w nowym projekcie. Do końca nie wiesz, co będziesz robił przed rozmową kwalifikacyjną, dlatego warto przeczytać ogłoszenie o pracę i przygotować się bardziej z technologii wymienionych w ofercie na dane stanowisko. Jeżeli rekrutacja jest na frontend developera pracującego w React.js, powinieneś lepiej przygotować się z Reacta.

Projekt przed rozmową

Jeżeli wiesz, że masz z czegoś braki, zamiast uczyć się suchych faktów, czy regułek, przed rozmową zrób projekt w technologii, której wymagają w przyszłej pracy. Jakikolwiek projekt – to nie musi być nic bardzo zaawansowanego. Chodzi o to, żeby nie odpaść na podstawowych pytaniach, żeby przypomnieć sobie podstawy oraz żeby móc na rozmowie błysnąć przy jakimś pytaniu, w stylu: „Ciekawe pytanie. Przygotowując się do rozmowy, zrobiłem prostą aplikację to-do w Vue.js i akurat na ten problem natrafiłem. Poczytałem trochę i rozwiązałem to, robiąc A i B”. Znowu, punktujesz za wiedzę, opowiadasz o czymś ci znanym, więc mniej stresu, no i kolejne pytania mogą dotyczyć aplikacji, na której się znasz, zamiast nowych rzeczy. Same plusy :)

Koniec – twój czas

Ufff, nareszcie koniec pytań. Było stresująco, ale się udało. Dobra robota! Teraz nadszedł przyjemniejszy czas – czas pytań do seniora. Ja zwykle polecam w tym czasie pytać o wszystko, co cię interesuje. Ja zwykle zaczynam od pytań odnośnie do projektów. Jak to wygląda po chwili pracy, kto decyduje o zadaniach, jak są przydzielane zadania, czy jest Core Review, jaki jest flow pracy itd.

Później pytam, jak się pracuje w firmie, jak ludzie, jakie są naprawdę ścieżki rozwoju, jak to wygląda od strony pracownika. Fajnie jest to zestawić z odpowiedziami osoby z HRu, no i według mnie opinia zwykłego pracownika jest prawdziwsza.

Na koniec pytam o ogólne odczucia pracy w tej firmie. Oczywiście, trzeba dzielić to, co się usłyszy na dwa, ale jednak jest to bezpośredni wgląd w firmę przed podjęciem pracy. Warto wykorzystać ten moment jak najlepiej.

Podsumowanie

Część techniczna jest najbardziej stresująca dla Ciebie podczas każdej rozmowy. Wiem, że jest ciężko, ale nie poddawaj się. Jeżeli tylko się postarasz – dostaniesz tę pracę. W kolejnych częściach podam wam najpopularniejsze pytania, które możecie spotkać podczas tej części.

Masz może jakieś kolejne porady? A może z czymś się nie zgadzasz? Napisz proszę w komentarzu :)