Nadszedł ten czas – rozmowa kwalifikacyjna. Zostaliście na nią zaproszeni. Co teraz? Teraz trzeba się przygotować!


Jest to trzecia część serii „rozmowa kwalifikacyjna”. Zapraszam do pozostałych artykułów:
Rozmowa kwalifikacyjna #01 – Wstęp
Rozmowa kwalifikacyjna #02 – Przygotowanie się do rozmowy


Porady

W końcu upragniona rozmowa. Każdy byłby szczęśliwy. I zdenerwowany. Poniżej zacznę od paru porad, które przydadzą się do sprawienia dobrego wrażenia:

  1. Nie stresować się. Wiem, że brzmi to głupio, każdy to wie i tak dalej, ale jest to w zasadzie najważniejsza rada. Przez stres bardzo dużo osób zawaliło rozmowę. I to na pytaniach, na które znają odpowiedź. Dlatego pamiętaj – rozmowa, mimo że to jeden z najważniejszych momentów w życiu zawodowym, nie jest czymś złym. Rekruter nie jest twoim wrogiem. Nie poszedłeś tam walczyć. Najlepszą opcją, jaką możecie uzyskać, jest win-win. Do tego należy dążyć. Stres tylko przeszkadza w pokazaniu twoich umiejętności.
  2. Dowiedz się jak najwięcej o firmie. Podstawowym błędem popełnianym przez wielu ludzi na rozmowach jest nieznajomość firmy, do której się rekrutuje. Obecnie każda firma ma stronę WWW z jakąś historią, opisem firmy, może opisem produktów czy blogiem firmowym. Polecam dowiedzieć się jak najwięcej, poświęcić godzinę na poczytanie o firmie. Nie mówię tutaj o łopatologicznym uczeniu się na pamięć miejsc i dat jak na historii. Raczej ogólna wiedza, ale na tyle dobra, żeby nie zaskoczyło cię pytanie w stylu „Korzystał Pan/Pani z naszego produktu? Jest przecież za darmo na naszej stronie”.
  3. Jeżeli strona umożliwia dostęp do demo produktu klienta – warto się z nim zapoznać. Nie mówię o wnikaniu w kod linijka po linijce, ale wejść, obejrzeć, poklikać, poczytać, może zainteresować się, w jakich technologiach jest napisane. Jeżeli produkt jest pisany np. w React.js, można założyć, że więcej pytań na rozmowie technicznej będzie właśnie z React.js
  4. Przygotuj się na pytania. Mimo że wiemy, że jakieś będą, często zapominamy przygotować się na najczęstsze pytania. Jest to błąd, który może kosztować nas całą rozmowę. Więcej o pytaniach i miękkich, i technicznych, w dalszej części wpisu oraz w dalszych postach z tej serii.
  5. Nie spóźnij się ani nie przyjdź dużo za wcześnie. Rekruter też ma swoją pracę, którą już rozplanował. Przesunięcie rozmowy o jakiś czas może być bardzo źle odebrane. Z drugiej strony, jeżeli wiecie, że się spóźnicie, powiadomcie o tym rekrutera. Będzie to lepsze niż spóźnienie bez żadnej informacji.
  6. Bądź kulturalny i profesjonalny. Nie jest to rozmowa z kolegą, tylko z osoba odpowiedzialną za twoje być albo nie być w nowej firmie. Należy zachować szacunek do osoby, z którą rozmawiasz oraz pełny profesjonalizm. Pokazujemy tym samym, że nie przyniesiemy firmie wstydu przed klientami.

Pytania miękkie

Poniżej najczęściej spotykane pytania miękkie, które można spotkać na rozmowie kwalifikacyjnej oraz ich drobne rozwinięcie wraz z przykładami.

Pytanie o największy sukces i porażkę.

Bardzo często występujące pytanie. Rekrutera mniej obchodzi sam fakt sukcesu czy porażki a sposób jak zapracowałeś na sukces i jak poradziłeś sobie z porażką, czego się nauczyłeś. Przygotujcie sobie zwięzła odpowiedź. O wiele lepiej brzmi 5 zdań niż 15 minut opowiadania o czymś. Przykład: Największym sukcesem było wypuszczenie na produkcję produktu wolnego od błędów. Największą porażką było zawalenie jednego projektu przez np. złe testowanie. Od tego czasu poświęciłem sporo, żeby poprawić testowanie i więcej takiego błędu nie popełniłem.

W jaki sposób powiększasz wiedzę/uczysz się/rozwijasz się.

W tym pytaniu rekruter najczęściej chce usłyszeć, co robicie, żeby być lepszymi developerami. Tutaj jest całkiem spore pole do popisu, jednak ponownie lepiej jest przygotować zwięzła odpowiedź. Oczywiście trzeba mieć przykłady na poparcie swoich słów. Jeżeli mówicie o blogach, pamiętajcie ich nazwę. Jeżeli mówicie o swoim projekcie, musisz umieć go ładnie opisać. Przykład: Uczę się sam popołudniami, czytam blogi i tweety topowych osób z branży, chodzę na szkolenia, piszę własny projekt.

Jaki projekt ostatnio robiłeś/robiłaś w domu.

W tym przypadku rekruter bada czy się rozwijasz samodzielnie oraz, po rozwinięciu tematu, twoją prawdomówność i wiedzę na temat projektu. Kiedy mówisz o projekcie, ale nie potrafisz nic o nim opowiedzieć – można założyć, że rozmowa jest skończona. Przykład: W domu rozwijam aplikację do wyświetlania kryptowalut. Używam technologi X. W zasadzie największe problemy, na jakie trafiłem to Y i Z. Rozwiązałem je, robiąc A i B.

Jakie masz hobby/Jak spędzasz wolny czas.

Kiedy rekruter ma do dyspozycji np. 5 osób z takimi samymi umiejętnościami, podświadomie wybierze tego, z którym lepiej się dogada on czy zespół. To pytanie pozwala ci opowiedzieć o tym, co cię kręci, o hobby, o pasji. Jeżeli wpasujesz się tym w team, super. Jeżeli nie, trudno. Jednak lepiej nie kłamać. Pamiętaj, że rekruter może również znać się na tym, co mówisz, i zada pytanie z tej dziedziny. Brak odpowiedzi będzie bardzo dużym problemem. Przykład – W wolnym czasie lubię czytać książki z psychologii, grać w gry strategiczne i planszowe, oraz prowadzić sesje RPG. Jestem początkującym mistrzem gry.

Pytanie niemożliwe do rozwiązania, np. Ile kierowców autobusu jest obecnie w pracy w Warszawie.

Pytanie nie ma na celu uzyskania odpowiedzi, ale sprawdzenie po pierwsze czy kandydat podejmie wyzwanie, i po drugie, tok rozumowania kandydata. Rekruter chce wiedzieć, czy kandydat postawiony przed niemożliwym nie podda się i zacznie robić wszystko, żeby się udało. Przykład – Nie znam dokładnej liczby, ale najpierw sprawdziłbym w internecie czy jest już na to odpowiedź. Jeżeli tak – super. Jeżeli nie, to dalej bym sprawdził, ile jest wszystkich autobusów we flocie warszawskiej komunikacji miejskiej, odjąłbym z 20% zapasu na niesprawne autobusy i założyłbym, że jest to szukana liczba.

Jaki był twój ostatni problem związany z programowaniem i jak go rozwiązałeś?

Pytanie już z pogranicza technicznego i miękkiego. Tutaj rekruter chce się dowiedzieć, jaki masz tok pracy przy spotkaniu problemu, czy się poddajesz, czy pytasz innych, czy szukasz odpowiedzi lub jaką masz znajomość na temat technologii, o której mówisz. Przykład – Miałem problem z dynamicznymi komponentami w Angularze. Poczytałem trochę w internecie, porozmawiałem z członkami zespołu o możliwych rozwiązaniach i razem wybraliśmy to, które w projekcie będzie najlepsze. Później je zaimplementowałem.

Jak byś zabrał się do stworzenia swojej strony, mając do niej wymagania.

Tutaj chodzi również o tok rozumowania oraz analizę wymagać i wybór technologii pod kątem wymagań. Przykład – Musząc stworzyć wyszukiwarkę z mapą, najpierw zbadałbym które rozwiązanie dla map byłoby najlepsze. Później sprawdziłbym która technologia frontendowa pozwala mi najprościej to zrobić. Na końcu podzieliłbym stronę na logiczne komponenty i zaczął je po kolei robić.

Początek rozmowy

Na koniec przedstawię początek samej rozmowy. Przyjdźcie do firmy mniej więcej 10 minut przed czasem rozmowy. Idealny czas na pierwszy small talk z ludźmi, rozebranie się z kurtki czy poproszenie o coś do picia. To też ostatni czas na pozbieranie myśli, uporządkowanie wiedzy i uspokojenie się.

Kiedy przyjdzie osoba, z która będziecie rozmawiać, spokojnie i pewnie się przedstaw. Uścisk ręki powinien być krótki i pokazywać pewność siebie. Unikajcie uścisku tak zwanego „śledzia” lub podania mokrej, spoconej ręki. Nie jest to za profesjonalne i od razu nastawia negatywnie rekrutera do was.

Dużo się uśmiechaj. Nie szczerz się, nie susz zębów, tylko prosto, szczerze się uśmiechaj. Bardzo często już pozytywne nastawienie na początku rozmowy pomaga ludziom się odstresować, a i rekruterzy pozytywniej oceniają ludzi uśmiechniętych niż smutnych.

Rozmowa zwykle trwa około godziny. Przy pytaniach zamkniętych i ograniczonych np. do jednej technologii czy kawałka kodu nie rozwlekajcie się, odpowiedzcie krótko, zwięźle i na temat. Przy pytaniach otwartych śmiało opowiadajcie to, co chcecie, byleby było związane z tematem pytania.

Pamiętaj, żeby podczas rozmowy nie udawać skromnego. Wręcz przeciwnie – powinniście pokazać swoje sukcesy i osiągnięcia. W Polsce panuje dziwne przekonanie, żeby nie wychodzić przed szereg, nie pokazywać swoich sukcesów itd. To błąd, i to bardzo duży. Śmiało opowiadajcie to, z czego jesteście dumni. To was wyróżni na tle innych.

Podsumowanie

W zasadzie to tyle porad na początek rozmowy. Myślę, że przestrzegając tych rad, rozmowa powinna pójść bardzo dobrze. Zapraszam również do kolejnych wpisów, gdzie poruszymy temat pytań technicznych dla poszczególnych technologii.

Jeżeli masz jakieś pytania odnośnie do rozmowy rekrutacyjnej lub swoje ciekawe historie – zapraszam do komentarzy. Powodzenia na rozmowie!